Prawdopodobnie każdy człowiek, tym bardziej w niezbyt zaawansowanym wieku, chciałby mieć modny wizerunek, który jednak trudno osiągnąć bez odpowiednich ubrań. Wszystko to, co na siebie zakładamy, jest wyznacznikiem tego, czy znamy się na modzie i się nią kierujemy. W tym miejscu zaczyna się jednak problem możliwości
kupna modnych ubrań.
Jak się bowiem okazuje, panuje pogląd, iż jedynie oryginalne artykuły, dostępne również w oryginalnych sklepach, są modne. Osoby kierujące się takim właśnie rozumowaniem i biorące pod uwagę koszt zakupu ubrań w tego typu sklepach, z góry skazują się na pozostawanie „niemodnym”. Rzeczywiście bowiem, mało kto jest w stanie sobie pozwolić na dość częste zakupy w najlepszych salonach.
Jeśli natomiast chodzi o niemarkowe artykuły, to najczęściej są one nienajlepszej jakości, a nieraz też nie wyglądają najlepiej, a z pewnością nie modnie. Jednakże, w XXI wieku możliwe jest kupowanie markowych ubrań po niższych cenach, niekoniecznie w oryginalnych sklepach. Ważną kwestią jest tu na przykład upowszechnienie się w Polsce hurtowni czy też sklepów z odzieżą używaną.
Sklepy te, potocznie zwane lumpeksami czy second-handami, oferują modne ubrania, szczególnie te sprowadzane zza granicy. Nie jest przy tym prawdą, że odzież ta bywa zniszczona czy brudna – przeciwnie, często wygląda ona jak nowa. Oczywiście, najważniejszą zaletą odzieży używanej jest jej bardzo niska cena, która często charakteryzuje również asortyment tzw. outletów. Lokale te oferują jednak odzież zupełnie nieużywaną, pochodzącą z oryginalnych sklepów, w których np. nie udało się wyprzedać całej kolekcji.